Zaproszenie do działania

Chciałbym was drodzy czytelnicy serdeczne zaprosić do napisania paru linijek prozy. Weźcie swoje pióra w dłoń i do roboty. Jestem przekonany że w waszych głowach jest pełno pomysłów. Na co jeszcze czekacie? Piszcie i przesyłajcie wiersze na adres :

kamil12699@onet.pl

Te zwariowane i te mniej zwariowane a poważne udostępnię na blogu. Pamiętajcie o podpisaniu się jakimś pseudonimem.

Ah nic

Ah nic
Już nic nie łączy nas ah nic
Już pustka tylko między nami lśni
To nic to nic
Ah nic
Już w końcu nic nie dzieli nas ah nic
Już żadna sprawa się nie gryzie nam
To nic to nic

I siadasz dziś przedemną pełna obaw
Że wiatr rozwieje twoją udawaną postać
A ja w objęciach twych utonę i zatopię się
I skończy się już wtedy nasz wspólny dzień

O niej (dawna miłość)

Myślała że…
że kiedyś jeszcze tutaj wrócę
Myślała że…
że kiedyś się do niego zwrócę
Myślała że 
rozpłaczę się gdzieś tam na serca dnie.

Kochała tak…
tak skrycie jak codzienna mgła
Kochała tak…
tak tajemniczo jak na deszczu łza
Kochała tak
że nie wiadomo czy naprawdę ach!

Wiedziała że…
że rani każdym słowem mnie
Wiedziała że
że nie przystoi to już jej
Wiedziała że…
że będę przy niej wiecznie trwał

Była mą…
mą muzą mą radością z serca 
Była mą…
mą szczęścia pełną w tamtym czasie
Była mą 
mą miłością ona !

Rozwiał ją…
potężny wicher zabrał ją
Rozwiał ją…
tornado wieku zmiotło ją
Rozwiał ją…
zimny wiatr  co uczucia me wysuszył tak !

Czas

W związku ze zmianą czasu z letniego na zimowy napisany został ten o to wiersz:

Czas
A co to tuż takiego jest ?
Czas
A po co to w ogóle jest ?
Czas
W zegarek ciągle patrzeć tak
Czas
Zawirowania miesza nam

A czas
Wciąż ucieka nam do przodu
A czas
Za mało nam wciąż jest wigoru
A czas
Niedościgniony rywal nasz
Czas, czas

Sekunda – mała to córeczka jego
Minuta – starsza jest wszechwładnego
Godzina – ich 24 na dzień cały się składa
Dzień – pan co nam historie pisze
Tydzień – od niedzieli do niedzieli
Inni wolą poniedziałki czy soboty
Obojętne to są noty
Miesiąc – od wypłaty do wypłaty
Rok – ten liczy lata nasze i dodaje i dodaje
wiek stanie w setce lat

Czas nad wszystkim tym góruje.
Jak ?
Tego nie wie żaden z nas ! 

Sok z bzów

Ciągle uciekamy przed naszym przeznaczeniem
Prawda co uderza o skały naszych głów
W których ciągle, tylko jedno hasło brzmi
Uciekać co sił

Ale po co było tyle gnać
Do przodu ciągle biec co sił
I dotrzeć tu gdzie teraz tak
Stoimy i czekamy by, los nam coś dał

Lecz nie da, taka prawda w pianie się ukrywa
Na wierzchu tego zgorzkniałego piwa
Lecz wywar ten wypić i nadejdzie czas
Gdy opuści nasze serca ten płomienny czar

I odezwie się w nas ból cierpiących dusz
Na rany nasze spłynie dużo soku z bzów
A serca nasze wyschnął jak ściśnięty bez
Na słońcu które spali je w promienny dzień.

Krwawa róża

Kwiat róży o poranku zakwitł
na polu wielkiej wojny.
Gdzie dwa narody, zacięty bój toczyły.
Tam wyrósł kwiat nieszczęśliwy.

Przepełniony krwią walczących tu żołnierzy.
Wzmocniony ich oddechem spod korzennych cieni.
Czerwony. Jak krew tętniąca w ich żyłach.
Róża czerwona, zachodzące słońce zachodu.

I kwiat ten co ranek płatki swe rozwija,
w rytm marszu kroku poległych żołnierzy.
I chowa się co wieczór w dzbanek,
w rytm poległych na tej ziemi.

Lecz w końcu przyjdzie złoty dzień,
rozbłyśnie słońce lata.
Zerwany będzie ów różany kwiat,
a skończy to cierpienie ludzi.

I pójdą,
tam gdzie raju dziś otwarte bramy.
Wypoczywać na słonecznych włościach domu Boga jedynego,
a kwiat
zwiędnie i odpłynął z niego
te żałobne dni…

O to wiersz który napisany został na historii, kiedy rozmawialiśmy o I wojnie światowej. I to właśnie temat lekcji był inspiracją do napisania wiersza o poległych żołnierzach
Czekam na waszą interpretacje, piszcie w komentarzach.
Dodatkowo odwiedzajcie profil na Facebook-u.

3, 2, 1, START!

Początek czasem bywa trudny,
Bez celowo zaczynamy,
Kończąc na tym co szukamy,
Wiedząc tyle żeby sami,
Mogli się zadziwiać wiedzą,
Bezcelowo brniemy w przyszłość,
Startujemy w dal znikomą,
złudną, ciemną,
nie przeniknioną
Po radości skryty skarb,
Za górami cierpień bram…

Witajcie na blogu prawie w całości poświęconemu wierszom. Chciałbym was serdecznie zaprosić do odwiedzania mojego bloga, jak i innych blogów o podobnej tematyce.
O sobie powiem tyle, że kocham książki i lubię pisać wiersze i opowiadania. Reszta wyjdzie w praniu. No a teraz startujemy !

Wiersze będą pojawiały się regularnie i będą to wiersze najczęściej mojego autorstwa. Będą to różne rodzaje wierszy; krótkie długie. Czasem wrzucę opowiadanko, a nawet dramat dla dłuższego poczytania. Wszystko z czasem się rozwinie do pokaźnych rozmiarów…